czwartek, 6 grudnia 2018

Raz Dwa Trzy & Lech Janerka - Trudno nie wierzyć w nic

                                
Zapyta Bóg w swym niebie, co dałem Mu, od siebie. Wierzyłem i kochałem, i byłem tym, kim chciał bym był. I żyłem, jak chciał bym żył i byłem, kim miałem być. Odpowiem mu od siebie, że spłacę dług tym lepiej, Tym bardziej, bo wiedziałem, co znaczy, że nadziei brakowało mi I kilku chwil, kilku dobrych chwil, Może powie, to niepotrzebne słowa. Trudno nie wierzyć w nic, trudno nie wierzyć w nic. Trudno nie wierzyć w nic, trudno nie wierzyć w nic. Zapyta Bóg w swym niebie, jak spłacę dług, ja nie wiem. Wierzyłem i kochałem, i byłem, tym kim chciał bym był. Trudno nie wierzyć w nic, trudno nie wierzyć w nic. Trudno nie wierzyć w nic, trudno nie wierzyć w nic.
Pokaż mniej

środa, 5 grudnia 2018

Budka Suflera - Jest taki samotny dom

                                     
Uderzył deszcz, wybuchła noc, Przy drodze pusty dwór, W katedrach drzew, w przyłbicach gór, Wagnerowski ton. Za witraża dziwnym szkłem, Pustych komnat chłód, W szary pył rozbity czas, Martwy, pusty dwór. Dorzucam drew, bo ogień zgasł, Ciągle burza trwa, Nagle feeria barw i mnóstwo świec, Ktoś na skrzypcach gra, Gotyckie odrzwia chylą się I skrzypiąc suną w bok I biała pani płynie z nich W brylantowej mgle. Zawirował z nami dwór, Rudych włosów płomień, Nad górami lecę, lecę z nią, Różę trzyma w dłoni. A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien Znowu szary, pusty dom, Gdzie schroniłem się I najmilsza z wszystkich, z wszystkich mi Na witraża szkle, Znowu w drogę, w drogę trzeba iść, W życie się zanurzyć, Chociaż w ręce jeszcze tkwi Lekko zwiędła róża... Lecz po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien
Pokaż mniej